Zakupy po ślōnsku. Kaufland rozwija dwujęzyczne oznaczenia w regionie

Wrocław, 16.04.2026

Ôwoce w biksach, Jodło fertich, nudle, zymfty czy miechy na hasie. Tablice i oznaczenia w języku śląskim czekają na klientów Kauflandu już w 22 lokalizacjach. Sieć rozwija projekt dwujęzycznych oznaczeń w swoich sklepach na Śląsku. Po pierwszych, dobrze przyjętych, wdrożeniach tej inicjatywy w Knurowie i w Katowicach sieć wprowadziła śląsko-polskie tablice w 16 kolejnych marketach.

Po slonsku

Pierwszym sklepem, w którym pojawiły się dwujęzyczne oznaczenia, był market w Katowicach, zlokalizowany w Silesia City Center. Od początku wyróżniał się on silnym nawiązaniem do lokalnej tożsamości – nie tylko poprzez język, lecz także wystrój - na ścianach znajdują się ogromne grafiki, ryciny np. szybów górniczych. W ramach projektu wprowadzono również ofertę produktów kojarzonych z regionem jak, chociażby modra kapusta. 

Dwujęzyczne tablice obejmują m.in. nazwy kategorii produktów oraz oznaczenia w przestrzeni sklepu. W wybranych lokalizacjach uzupełnia je szersza koncepcja „śląskiego marketu”, obejmująca elementy wizualne oraz ekspozycję produktów charakterystycznych dla regionu.

W tłumaczeniu użyto śląskiego alfabetu, tzw. Ślabikorzu, który zawiera m.in. takie litery, jak: 

  • "ô" – używana na początku zdania, w wymowie poprzedzona jest dźwiękiem zbliżonym do  “u”      
  • "ŏ" – w zależności od regionu Śląska wymawia się ją jak "o" lub "oł" 
  • "ō"- brzmi jak zestawienie głosek “o” i “u”     

Przykładem występowania pierwszej z tych samogłosek są tytułowe "ôplerki", czyli parówki ("kyjzy" to sery, a "wōszty" kiełbasy).

- Chcemy być  dobrym sąsiadem - takim, który zna swoich klientów i mówi ich językiem. Na Śląsku to znaczy też: po śląsku. Odpowiadamy nie tylko na potrzeby zakupowe klientów, ale także jesteśmy blisko ich tożsamości, języka i codziennych doświadczeń. Projekt dwujęzycznych oznaczeń na Śląsku to przykład tego podejścia w praktyce – łączymy handel z autentycznym szacunkiem dla lokalnej kultury - powiedział Andrzej Klimeczko, dyrektor pionu planowania, odpowiedzialny w Kauflandzie za ten projekt.

Dynamiczny rozwój projektu odzwierciedla rosnące znaczenie języka śląskiego w przestrzeni publicznej. Choć przez wielu językoznawców wciąż klasyfikowany jest jako zespół dialektów języka polskiego, liczba osób deklarujących jego codzienne użycie systematycznie rośnie. W połączeniu z trwającą debatą legislacyjną dotyczącą nadania mu statusu języka regionalnego, inicjatywy takie jak ta nabierają dodatkowego znaczenia społecznego i kulturowego.

Projekt realizowany jest we współpracy z ekspertami językowymi ze Śląskiego Biura Językowego PoNaszymu.pl, w tym z Adrianem Goretzkim, specjalistą od tłumaczeń na język śląski. Każde oznaczenie jest konsultowane, aby zapewnić jego pełną poprawność językową oraz zgodność z lokalną kulturą i tradycją.

Sieć planuje wprowadzenie oznaczeń w języku śląskim w kolejnych nowych marketach otwieranych na terenie Śląska.

Lista sklepów, w których można znaleźć śląskie oznaczenia:

  • Tychy
  • Zabrze-Centrum 
  • Mysłowice
  • Pszczyna 
  • Żory
  • Radzionków
  • Rydułtowy
  • Jastrzębie-Zdrój 
  • Gliwice
  • Siemianowice Śląskie 
  • Bytom
  • Ruda Śląska-Wirek
  • Ruda Śląska-Ruda
  • Chorzów-Śródmieście
  • Wodzisław Śląski
  • Katowice-Brynów 1 
  • Mikołów
  • Chorzów-Piaśniki
  • Knurów
  • Piekary Śląskie
  • Katowice-Dąb
  • Katowice-Piotrowice