Trwa wczytywanie danych

Wielka migracja świąteczna

Wsłuchaj się w głos natury

Każdego roku w naszych domach rozpoczyna się niezwykłe zjawisko. Bożonarodzeniowy ekosystem ożywa na każdym etapie. Pierwsze stworzenia wyłaniają się z kartonów po zamówieniach jeszcze na długo przed świętami, inne ujawniają się podczas wigilijnej kolacji, a kolejne ruszają dalej, gdy domowy gwar powoli cichnie.

Każdym z nich kieruje jeden impuls: dotrzeć tam, gdzie naprawdę jego miejsce, czyli do odpowiedniej frakcji odpadów.

W ramach Wielkiej migracji świątecznej przyglądamy się im jak bohaterom filmu przyrodniczego. Podpatrujemy ich zachowania, śledzimy trasy i odkrywamy, jaki finał czeka poszczególnych mieszkańców.

Bo choć nasi bohaterowie są fikcyjni, zasady ich migracji są jak najbardziej prawdziwe.


Poznaj mieszkańców świątecznego ekosystemu

Kryją się pod choinką, między dekoracjami, na kuchennych blatach, w spiżarniach i łazienkowych zakamarkach. Każdy wyróżnia się wyglądem, temperamentem i własnym sposobem przemieszczania.

To najbardziej różnorodna grupa. Należą do niej odpady, które ze względu na materiał, budowę lub sposób użycia nie mogą trafić do frakcji przeznaczonych do recyklingu.

Pękaty

Pęcznieje w mgnieniu oka, roszcząc sobie prawa do całego terytorium rodzinnego spotkania. W sytuacji świętowania potrafi gwałtownie zwiększyć swoje rozmiary, tworząc barwne widowisko.

Jednak ten efektowny pokaz ma swoją ciemną stronę. Zanim sprowadzisz do swojego akwenu nowe okazy, zastanów się, czy nie ozdobić przestrzeni inaczej: lampki, tkaniny czy papierowe dekoracje są znacznie bardziej przyjazne środowisku i mogą gościć w Twoim rewirze wielokrotnie.

Gdy ten nadmuchany osobnik w końcu straci fason, pęknie lub wypuści powietrze, pamiętaj – jego końcowym żerowiskiem jest wyłącznie czarny pojemnik na odpady zmieszane.

Pod żadnym pozorem nie wypuszczaj go na wolne wody podniebne ani nie zostawiaj w otwartym ekosystemie! Porzucony Pękaty staje się śmiertelną pułapką dla dzikich okazów.

Bombkowaty

Wypływa na powierzchnię raz w roku, by zdobić gałązki choinki i mienić się w blasku świątecznych lampek. Wystarczy jednak chwila nieuwagi przy zawieszaniu ozdób, by spadł na podłogę i rozpadł się na dziesiątki błyszczących łusek.

Gdy traci swoją dekoracyjną formę, ujawnia się jego trudna natura. Z powodu domieszek farb, lakierów, brokatu czy elementów z tworzyw, Bombkowaty staje się zbyt skomplikowany w obróbce dla klasycznych przetwórni szkła i nie może powrócić do zielonego ekosystemu.

Zmuszony jest szukać swojego azylu wyłącznie w czarnym koszu na odpady zmieszane.

Ogoniasty

Cichy, szybki i niezwykle powszechny lokator naszych łazienek. Pojawia się przez cały rok. Nie omija również świątecznego okresu, cicho towarzysząc nam pośród pakowania prezentów i szykowania potraw na wigilijną kolację.

Ma do spełnienia tylko jedno krótkie zadanie, a po wszystkim instynktownie szuka bezpiecznej nory. Wrzuć go do czarnego pojemnika na odpady zmieszane – podobnie jak inne okazy z tej rodziny: wkładki, podpaski, mokre chusteczki.

Aby zmniejszyć rozmiar jego „stada”, przy kolejnych zakupach wybieraj warianty bez plastikowych aplikatorów i w opakowaniach z jednorodnych materiałów. Chcesz całkowicie ograniczyć powstawanie tych małych stworzeń? Sięgnij po rozwiązania wielorazowe, np. kubeczek menstruacyjny, który służy latami.


Potrafią oplatać podarki, dryfować po kuchni albo osłaniać kruche przedmioty. Różne funkcje i kształty łączy tworzywowa natura.

Bąbelkowaty

Skoczny, miękki i nieprzeciętnie głośny, zwłaszcza gdy kogoś poniesie świąteczna fantazja. Bąbelkowaty uaktywnia się w grudniu, kiedy to niestrudzenie chroni najdelikatniejsze skarby: szklane bombki, kruchą ceramikę i wysyłane pocztą prezenty. W naszych domach uwielbia wydawać z siebie charakterystyczne „strzelające” odgłosy, stając się nieoficjalną, ulubioną rozrywką dla młodszych i starszych domowników przy choince.

Gdy opadnie już emocjonalny kurz po rozpakowywaniu podarków, nie pozbywaj się go pochopnie! Bąbelkowaty to fantastyczny kompan na dłużej – zwiń go i zachowaj do zabezpieczenia ozdób choinkowych na kolejny rok.

Jeśli jednak jego pęcherzyki opadły i pora na pożegnanie, pozwól mu wykonać ostatni, zgrabny sus – Bąbelkowaty instynktownie skacze wprost do żółtego pojemnika na metale i tworzywa sztuczne.


Jedne pokonują długie dystanse z zamówieniami i prezentami, inne kuszą feerią barw oraz promocji. Po wykonaniu swojej misji wybierają wspólny kierunek.

Brunatny

Brunatny szczególnie chętnie pojawia się w pobliżu ludzi wtedy, gdy świąteczne zakupy nabierają tempa. Zjawia się pod drzwiami, w przedpokojach i przy choince, niosąc w swoim wnętrzu prezenty, zamówienia i rzeczy, które mają zdążyć na czas przed Wigilią. 

Przemierzył setki kilometrów w furgonetkach i sortowniach, cały czas osłaniając to, co ukrywa w środku. Teraz szuka miejsca na zimowy sen.

Pomóż mu zapaść w recyklingową hibernację: zdejmij z niego taśmę klejącą i wrzuć ją do czarnego kosza. Potem złóż Brunatnego na płasko, by nie zajmował całej gawry i ułóż w niebieskim pojemniku.


Ulotny

Pośród blasku choinkowych lampek i dźwięku kolęd wyłania się gatunek niezwykle urokliwy, lecz wrażliwy na stłuczenie. Jego delikatne, przezroczyste skrzydła trzepoczą przy każdym ruchu przedświątecznej krzątaniny: gdy sięgamy w spiżarni po słoiki z suszonymi grzybami do barszczu, kompot z suszu czy zimowe konfitury.

Gdy osobnik kończy swój cykl, nie musisz go od razu żegnać. Może posłużyć jako pojemnik na domowe przetwory czy przyprawy.

Instynkt prowadzi go prosto do zielonego pojemnika. Wystarczy go dobrze opróżnić, nie musi lśnić idealną czystością!

Uważaj jednak na obce gatunki: ceramika, żarówki czy szklanki stołowe nie należą do tej rodziny i muszą trafić do czarnego kosza.


Obierkowaty

Stały bywalec kuchennych blatów, którego liczebność wyraźnie rośnie podczas przyrządzania potraw. Najłatwiej spotkać go tam, gdzie w ruch idą noże, deski do krojenia i garnki. 

Podczas świątecznych przygotowań liczebność Obierkowatego szybko rośnie – pojawia się przy pomarańczach, ziemniakach, marchewkach, jabłkach i innych składnikach trafiających na stół. To jeden z tych okazów, które są niemal nieodłącznym elementem gotowania. 

Z początku świeży i pełen koloru, z czasem traci jędrność, wiotczeje i coraz wyraźniej zdradza swoją organiczną naturę, a jego naturalny rytm prowadzi go ku bioodpadom.


Domowe gatunki pod lupą - pobierz ATLAS ODPADÓW

To, co zobaczyłeś do tej pory, odsłania jedynie fragment życia bohaterów Wielkiej migracji świątecznej. Krótkie obserwacje nie pokazują całego obrazu – poza kadrem zostają ich zwyczaje i cechy, które składają się na pełny portret każdego z nich.

W ATLASIE ODPADÓW znajdziesz rozbudowane opisy wszystkich odkrytych stworzeń. Zajrzyj do środka i sprawdź, co wyróżnia każdy okaz oraz jak pomóc mu trafić​ tam, gdzie jego miejsce.​​     ​ 


Pomóż im trafić tam, gdzie ich miejsce

Każde z tych stworzeń podąża własnym szlakiem. Niektóre bez trudu odnajdują cel, innym przyda się pomoc uważnego obserwatora. Wystarczy rozpoznać okaz, odczytać jego ślady i wskazać mu dobrą drogę. 

Segreguj odpady. Słuchaj głosu natury. Zawsze, nie tylko od święta!


Informacja o projekcie

Kampanię Wielka migracja świąteczna realizują Kaufland Polska oraz organizacja odzysku opakowań EKO-PUNKT w ramach publicznej kampanii edukacyjnej wynikającej z ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi.